|
Rowy - port rybacki i miejscowość wypoczynkowa |
|
|
|
Redaktor: Sylwek
|
|
29.10.2006. |
Zamieszczone poniżej informacje pochodzą ze stron internetowych:
www.rowy.pl
oraz Słowińskiego Parku Narodowego
Wiele razy łowiliśmy już w miejscowości Rowy i wszystko wskazuje na to, że znowu się tam wybierzemy...Warto dowiedzieć się coś więcej o tej pięknej miejscowości niż tylko czy "biorą" :)
Rowy leżą nad otwartym morzem, wśród lasów sosnowych. Tworzy to niepowtarzalny mikroklimat i doskonałe warunki do wypoczynku i turystyki.

Bezpośrednie sąsiedztwo:
Słowińskiego Parku Narodowego uatrakcyjnia położenie Rowów. Ale najważniejsze jest to, że do szerokiej, piaszczystej plaży jest naprawdę blisko - kilka minut na piechotę z każdego miejsca w Rowach.

Obecnie Rowy mogą pochwalić się kilkudziesięcioma ośrodkami wczasowymi, pensjonatami, kilkoma schroniskami, kempingami i polami namiotowymi. Z roku na rok przybywa też domków letniskowych. Szacuje się, że w sezonie letnim przebywa w Rowach kilka tysięcy wczasowiczów.

Rowy liczą ok. 360 stałych mieszkańców zajmujacych się głównie rybactwem. Nie da się ukryć, że równie ważnym, może nawet najważniejszym, źródłem utrzymania jest turystyka. Pamiętajmy o tym kiedy tam będziemy. Nawet w momencie poznawania specyficznej mentalności tych ludzi.
Rowy to port bałtycki (54°40' N 17°03' E) położony na Mierzei Gardnieńskiej pomiędzy morzem a jeziorem Gardno, na zachodniej granicy Słowińskiego Parku Narodowego.Wieś położona jest na lewym brzegu rzeki Łupawy, która przepływając przez Gardno, znajduje tu ujście do morza, stanowiąc jednoczesnie wejście do portu Rowy.

W zamierzchłych czasach miał tu być port morski Gardny Wielkiej leżącej po drugiej stronie jeziora, jednak nie potwierdzają tego przekazy historyczne. Uroku dodają tej okolicy wybrzeża klifowe na zachód od Rowów i ruchome wydmy na wschód - główna atrakcja Słowińskiego Parku Narodowego.
W porcie do niedawna stał przedwojenny kuter torpedowy armii amerykańskiej. Statek ten dostali Rosjanie, a kiedy mocno się postarzał przekazali go naszym wojskom. W latach 70-tych kuter trafił do demobilu i został kupiony z przeznaczeniem na elegancki
hotel z restauracją. Niestety akustyka statku nie sprzyjała takiemu połączeniu, więc właściciel zrobił w nim tylko restaurację.
Koniec kutra jednak był niepodziewany i smutny.
Zniszczył go pożar i wokół tego wydarzenia już narastają legendy...
Mapa łowisk we władaniu Słowińskiego Parku Narodowego>>>kliknij tutaj<<< Do ulubionych (4) | Zacytuj | Odsłon: 4088
Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały . Proszę zaloguj się lub zarejestruj. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |