|
Strona 9 z 12 ZG PZW nie przedstawił nam jasnej wykładni prawa, że to co robimy było nielegalne, tylko jako jednostka nadrzędna....kazali zaprzestać i już. Nie przekonuje nas natomiast argumentacja, że zabieramy pieniądze innym kołom PZW. A już w ogóle obraźliwym jest przekonanie oponentów naszej inicjatywy, że ludzie zdający przez internet mogą "ściągać"
Twierdzenie, że urzędy nie honorują naszych zaświadczeń jest nieprawdziwe, z informacji jakie posiadamy od zdających przez neta, jest wręcz odwrotnie...ale faktem jest że, najwięcej problemów mają ludzie z Warszawy.(ciekawe dlaczego?)
Spotkaliśmy się z opinią, że egzaminujemy przez neta tylko z pazerności dla kasy. Ci co tak myślą i mówią mają rację, ale tylko w części...tak, robimy to dla kasy, ale nie z pazerności:) Przecież wszystkie koła egzaminują i mają z tego tytułu jakieś dochody. My tylko ułatwiamy ludziom zdawanie egzaminu...ludzie narzekają na chroniczny brak czasu, więc dlaczego nie pomóc sobie wzajemnie? Żyjemy wewnątrz organizacji, a nie z boku i wiemy jak mogą wyglądać tzw. egzaminy "twarzą w twarz"
Pieniądze z egzaminów prezeznaczamy wyłącznie na zarybianie naszego jeziora Kamień, na pracę z młodzieżą, utrzymanie naszej strony aby nasi członkowie koła byli doskonale poinformowani co się dzieje w kole i nad naszą wodą. Z tych funduszy organizujemy wycieczki wędkarskie dla naszych członków, wszystko to możecie śledzić na naszej stronie internetowej. Plany mamy bardzo odważne.
Nie liczy się fakt wykucia na pamięć Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb i innych przepisów, ale najważniejsze to jest to, żeby przestrzegać tych przepisów.
Jest wiele normalnych krajów, gdzie nie ma czegoś takiego jak egzaminy. Jest licencja na połów ryb i tyle, obowiązkiem wędkującego jest przestrzegać przepisów zawartych w licencji. Wędkarz nie przestrzega, to traci licencję...zaraz nad wodą.
Jeżeli nie zgadzacie się z nami, to macie do tego święte prawo. Jeżeli nie zgadzacie się ze stanowiskiem ZG PZW w Warszawie też Wasze prawo.
!!! Wszystko co napisane poniżej to już historia...oprócz tego "Nie musicie zostać członkami naszego koła (ale byłoby nam miło :) )" !!!
Umożliwiamy internautom zdanie egzaminu na Kartę Wędkarską. Zgłaszajcie do mnie
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
';
document.write( '' );
document.write( addy_text89431 );
document.write( '<\/a>' );
//-->\n Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
chęć przystąpienia do egzaminu, ja wysyłam Wam na priv zestaw pytań.
Wy odsyłacie odpowiedzi do mnie, sprawdzam wraz z kolegami z komisji egzaminacyjnej...jeżeli jest ok przesyłacie przelewem bankowym kwotę za egzamin i opłatę manipulacyjną(znaczek,koperta) na konto mojego koła PZW Gdynia - Port.
Opłata za egzamin: ulgowa(młodzież do 18 roku życia) - 5zł (zwolnieni z opłaty egzaminacyjnej tylko 5zł opłata manipulacyjna) normalna - 30 zł (egzamin 25zł + opłata manipulacyjna 5zł)
Przelewu należy dokonać na podane niżej konto bankowe: Bank Millennium S.A.
Polski Związek Wędkarski Okręg w Gdańsku 80-850 Gdańsk ul. Rajska 2
Koniecznie musicie dopisać DOBROWOLNA WPŁATA DLA KOŁA GDYNIA-PORT NR47
My czekamy na wpłatę i tego dnia gdy wpłynie przelew odsyłamy zaświadczenie o zdanym egzaminie. Z tym zaświadczeniem udajecie się do swojego urzędu i tam wyrobią Wam kartę.
Nie musicie zostać członkami naszego koła (ale byłoby nam miło :) )
Amatorski połów ryb w Polce, zwany też niekiedy połowem sportowym, regulują dwie ustawy - w wodach śródlądowych ustawa o rybactwie śródlądowym, a w wodach morskich ustawa z 6 września 2001 r. o rybołówstwie morskim. Te akty prawne, wraz z wydawanymi w formie ministerialnych rozporządzeń przepisami wykonawczymi, są podstawą dla wszystkich przepisów dotyczących wędkarstwa. One to właśnie ustanawiają, że aby łowić na polskich wodach, konieczna jest karta wędkarska. Jest to dokument ważny dożywotnio, wydawany dorosłym i młodzieży od lat 14 przez właściwe dla miejsca zamieszkania kandydata starostwo. Aby go otrzymać, należy zdać egzamin z przepisów dotyczących wędkowania, a więc poznać podstawy tej pasji - przepisy ochronne, wymiary, limity oraz inne zakazy i nakazy. Prawo do egzaminowania ma Polski Związek Wędkarski, największa organizacja zrzeszająca miłośników tego sportu, oraz kilka innych stowarzyszeń. Po zdanym egzaminie kartę odbiera się w wydziale ochrony środowiska właściwego starostwa. Z obowiązku posiadania karty są zwolnione osoby, które nie ukończyły 14 lat (z tym że mogą one łowić wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej, która ma taką kartę), cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce (jeżeli wykupili licencję na wędkowanie) oraz osoby wędkujące w wodach należących do osoby fizycznej uprawnionej do rybactwa, o ile uzyskały od niej zezwolenie na połów ryb. Opanowanie przepisów ochronnych jest podstawą starań o kartę wędkarską. Znajomość wymiarów oraz okresów ochronnych pozwoli uniknąć konfliktów z prawem. Punktem wyjścia do ustalania przepisów lokalnych, regulaminów stowarzyszeń oraz łowisk jest rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Regulaminy nie mogą być bardziej liberalne niż przepisy państwowe, najczęściej są nawet nieco bardziej rygorystyczne. W Polsce można łowić na dwie wędki gruntowe, na spinning lub muchówkę; od marca 2003 r. znów wolno stosować jako przynętę żywą rybę. Wykorzystano fragment artukułu z "Poradnika wędkarza" autorstwa Jacka Jóźwiaka Do ulubionych (10) | Zacytuj | Odsłon: 40271
|