Przetłumacz stronę

   

Nasza galeria

Dzień Dziecka nad j. Kamień-2011

Dzień Dziecka nad j. Kamień-2011

Data: 2011-06-20

WSPÓŁPRACUJEMY i POLECAMY


 
 
 
 

 
 
 
 

Logowanie






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Wszystkie strony o wędkarstwie
Była sobie...Karta Wędkarska przez internet!!! Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Sylwester Ostapiak   
12.02.2006.
Spis treści
Była sobie...Karta Wędkarska przez internet!!!
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11
Strona 12
ZG PZW nie przedstawił nam jasnej wykładni prawa, że to co robimy było nielegalne, tylko jako jednostka nadrzędna....kazali zaprzestać i już.
Nie przekonuje nas natomiast argumentacja, że zabieramy pieniądze innym kołom PZW. A już w ogóle obraźliwym jest przekonanie oponentów naszej inicjatywy, że ludzie zdający przez internet mogą "ściągać"

Twierdzenie, że urzędy nie honorują naszych zaświadczeń jest nieprawdziwe, z informacji jakie posiadamy od zdających przez neta, jest wręcz odwrotnie...ale faktem jest że, najwięcej problemów mają ludzie z Warszawy.(ciekawe dlaczego?)

Spotkaliśmy się z opinią, że egzaminujemy przez neta tylko z pazerności dla kasy. Ci co tak myślą i mówią mają rację, ale tylko w części...tak, robimy to dla kasy, ale nie z pazerności:) Przecież wszystkie koła egzaminują i mają z tego tytułu jakieś dochody. My tylko ułatwiamy ludziom zdawanie egzaminu...ludzie narzekają na chroniczny brak czasu, więc dlaczego nie pomóc sobie wzajemnie? Żyjemy wewnątrz organizacji, a nie z boku i wiemy jak mogą wyglądać tzw. egzaminy "twarzą w twarz"

Pieniądze z egzaminów prezeznaczamy wyłącznie na zarybianie naszego jeziora Kamień, na pracę z młodzieżą, utrzymanie naszej strony aby nasi członkowie koła byli doskonale poinformowani co się dzieje w kole i nad naszą wodą. Z tych funduszy organizujemy wycieczki wędkarskie dla naszych członków, wszystko to możecie śledzić na naszej stronie internetowej. Plany mamy bardzo odważne.

Nie liczy się fakt wykucia na pamięć Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb i innych przepisów, ale najważniejsze to jest to, żeby przestrzegać tych przepisów.

Jest wiele normalnych krajów, gdzie nie ma czegoś takiego jak egzaminy. Jest licencja na połów ryb i tyle, obowiązkiem wędkującego jest przestrzegać przepisów zawartych w licencji. Wędkarz nie przestrzega, to traci licencję...zaraz nad wodą.

Jeżeli nie zgadzacie się z nami, to macie do tego święte prawo. Jeżeli nie zgadzacie się ze stanowiskiem ZG PZW w Warszawie też Wasze prawo.

!!! Wszystko co napisane poniżej to już historia...oprócz tego "Nie musicie zostać członkami naszego koła (ale byłoby nam miło :) )" !!!

Umożliwiamy internautom zdanie egzaminu na Kartę Wędkarską.
Zgłaszajcie do mnie Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć '; document.write( '' ); document.write( addy_text63478 ); document.write( '<\/a>' ); //-->\n Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć chęć przystąpienia do egzaminu, ja wysyłam Wam na priv zestaw pytań.

Wy odsyłacie odpowiedzi do mnie, sprawdzam wraz z kolegami z komisji egzaminacyjnej...jeżeli jest ok przesyłacie przelewem bankowym kwotę za egzamin i opłatę manipulacyjną(znaczek,koperta) na konto mojego koła PZW Gdynia - Port.

Opłata za egzamin:
ulgowa(młodzież do 18 roku życia) - 5zł (zwolnieni z opłaty egzaminacyjnej tylko 5zł opłata manipulacyjna)
normalna - 30 zł (egzamin 25zł + opłata manipulacyjna 5zł)


Przelewu należy dokonać na podane niżej konto bankowe:
Bank Millennium S.A.

Polski Związek Wędkarski Okręg w Gdańsku
80-850 Gdańsk
ul. Rajska 2

Koniecznie musicie dopisać DOBROWOLNA WPŁATA DLA KOŁA GDYNIA-PORT NR47

My czekamy na wpłatę i tego dnia gdy wpłynie przelew odsyłamy zaświadczenie o zdanym egzaminie.
Z tym zaświadczeniem udajecie się do swojego urzędu i tam wyrobią Wam kartę.

Nie musicie zostać członkami naszego koła (ale byłoby nam miło :) )

Amatorski połów ryb w Polce, zwany też niekiedy połowem sportowym, regulują dwie ustawy - w wodach śródlądowych ustawa o rybactwie śródlądowym, a w wodach morskich ustawa z 6 września 2001 r. o rybołówstwie morskim. Te akty prawne, wraz z wydawanymi w formie ministerialnych rozporządzeń przepisami wykonawczymi, są podstawą dla wszystkich przepisów dotyczących wędkarstwa.

One to właśnie ustanawiają, że aby łowić na polskich wodach, konieczna jest karta wędkarska. Jest to dokument ważny dożywotnio, wydawany dorosłym i młodzieży od lat 14 przez właściwe dla miejsca zamieszkania kandydata starostwo. Aby go otrzymać, należy zdać egzamin z przepisów dotyczących wędkowania, a więc poznać podstawy tej pasji - przepisy ochronne, wymiary, limity oraz inne zakazy i nakazy.

Prawo do egzaminowania ma Polski Związek Wędkarski, największa organizacja zrzeszająca miłośników tego sportu, oraz kilka innych stowarzyszeń. Po zdanym egzaminie kartę odbiera się w wydziale ochrony środowiska właściwego starostwa.

Z obowiązku posiadania karty są zwolnione osoby, które nie ukończyły 14 lat (z tym że mogą one łowić wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej, która ma taką kartę), cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce (jeżeli wykupili licencję na wędkowanie) oraz osoby wędkujące w wodach należących do osoby fizycznej uprawnionej do rybactwa, o ile uzyskały od niej zezwolenie na połów ryb.

Opanowanie przepisów ochronnych jest podstawą starań o kartę wędkarską. Znajomość wymiarów oraz okresów ochronnych pozwoli uniknąć konfliktów z prawem. Punktem wyjścia do ustalania przepisów lokalnych, regulaminów stowarzyszeń oraz łowisk jest rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Regulaminy nie mogą być bardziej liberalne niż przepisy państwowe, najczęściej są nawet nieco bardziej rygorystyczne.

W Polsce można łowić na dwie wędki gruntowe, na spinning lub muchówkę; od marca 2003 r. znów wolno stosować jako przynętę żywą rybę.

Wykorzystano fragment artukułu z "Poradnika wędkarza" autorstwa Jacka Jóźwiaka


Do ulubionych (10) | Zacytuj | Odsłon: 40271

Komentarze (112)
RSS komentarzy
31. 15-02-2007 15:09
 
!!!
całkiem fajny pomysł napisałem egzamin i kiedy mogę sie odpowiedzi spodziewać? 
]
Gość
 
malenki
32. 15-02-2007 15:48
 
ocena
czy ktoś mi moze odpowiedziec ile czasu musze czekac na ocenienie tegzaminu :) pozdrawiam
Gość
 
malenki
33. 15-02-2007 19:48
 
ocena
malenki....już masz odpowiedz...:) odbierz pocztę:) 
Gość
 
wujas007
34. 19-02-2007 18:02
 
Przez internet?
Zastanawiam się jak to się ma do wymogu zdawania egzaminu przed komisją egzaminacyjną. Egzamin przeprowadzony w taki sposób moim zdaniem nie ma mocy prawnej, w związku z tym nie jest ważny. Co na to ZG PZW?
Gość
 
ToBoki
35. 22-02-2007 08:13
 
Lipa niestety...
w Warszawie nie chca uznawać Waszego egzaminu- musi być z warszawskiego koła ...
Gość
 
Stefan
36. 22-02-2007 19:15
 
Wirtualny egzamin
Stanowczo protestuję przeciwko tego typu praktykom.Działacie na szkodę związku i ze swojego okręgu wystosuję protest w tej sprawie do ZG PZW.Stosowne pismo wpłynie również do redakcji Wiadomości Wędkarskich  
Wyjaśniam zdającym wirtualnie egzamin że karta wędkarska nie uprawnia nikogo z Was do wędkowania w wodach będących w gestii PZW.Musicie być jeszcze członkami PZW i opłacić składkę członkowską i opłatę na ochronę i zagospodarowanie wód.Skąd mam wiedzieć że delikwent mieszkający stale w Krakowie zjawiający się u mnie w kole z karta zdobytą w Gdyni nie złamał ustawy o rybactwie śródlądowym.A po drugie opłata egzaminacyjna zostaje w macierzystym kole i powiększa jego budżet.Wpisowe zaś wędruje do okręgu i zasila fundusz pomocy kołom.Koledzy z Gdyni!!Stosujecie chwyty poniżej pasa i proponowany przez Was sposób zdobycia karty wędkarskiej nie ma na celu propagowania wędkarstwa i samego PZW lecz pozysk funduszy dla Waszego koła.Jest to żenujące i powinno być natychmiast przerwane ze wszelkimi z tego tytułu konsekwencjami.
Gość
 
Gall Anonim
37. 23-02-2007 13:52
 
Wirtualny egzamin
[I]"Skąd mam wiedzieć że delikwent mieszkający stale w Krakowie zjawiający się u mnie w kole z karta zdobytą w Gdyni nie złamał ustawy o rybactwie śródlądowym"[/I] 
Przypominam... Karta wędkarska jest [U]dokumentem[/U] wydanym przez właściwy organ (w tym przypadku przez starostę) i nie masz prawa go kwestionować. Jeżeli to zrobisz uznając ze doszło do naruszenia prawa musisz złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Jeżeli tego nie zrobisz, sam złamiesz prawo. Nikt z PZW nie ma prawa do kwestionowania dokumentu jakim jest karta a tym bardziej do osądzania i rozstrzygania czy ktoś złamał prawo. 
Dla mnie sprawa jest oczywista... Jezeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze z czym autor postu powyżej wcale się nie kryje :D 
A tak na marginesie... 
Mozesz mi wyjaśnić co masz do "delikwentów z Krakowa"?
Gość
 
levvit
38. 23-02-2007 15:00
 
wirtualna karta wędkarska.
Nic nie interesuje mnie Kraków i jego mieszkańcy.Są mi obojętni a użycie nazwy miasta było przypadkowe ze względu na porównanie odległości. 
[B]Kartę wędkarską wydaje starosta właściwy do miejsca zameldowania osoby starającej się o w/w dokument.Koła danego okręgu w kraju podały do starostwa imienną listę osób mających prawo do egzaminowania ze wzorem podpisu.I na tej podstawie ma być wydawana karta wędkarska.Nie zaś na podstawie wirtualnych egzaminów. [/B]Oto odpowiedż Galla Anonima-to wszystko,dalszą dyskusję uważam za bezcelową a resztą zajmą się prawnicy.
Gość
 
Gall Anonim
39. 23-02-2007 17:37
 
wirtualna karta wędkarska.
Jak słusznie zauważyłeś "[I]kartę wędkarską wydaje starosta właściwy do miejsca zameldowania[/I]" ale jednocześnie ustawa nie narzuca obowiązku zdawania egzaminu w okręgu właściwym dla miejsca zameldowania. Fakt, pozostaje jeszcze kwestia formy zdawania egzaminu. Zaręczam szanownemu koledze że prawnicy o których wspomniałeś bardzo się zdziwią ;)Dopuszczale jest wszystko co nie jest prawnie zabronione a w tym przypadku luka w przepisach jest ogromna. Zresztą... Niko go to dziwić nie powinno. Wszak żyjemy w bardzo ciekawym kraju Prawych i Sprawiedliwych gdzie wszystko wywrócone jest do góry nogami;) Muszę przyznać, iż z ogromną uwagą będę obserwował dalszą karierę "wirtualnych egzaminów" oraz jego prawne konsekwencje ;) 
Kilka postów wyżej ktoś napisał, że w Warszawie nie chcą uznać tego egzaminu. Autora proszę o bliższe informacje. Odmowę wydania karty urząd musi wydać w formie postanowienia na które służy zażalenie. Postanowienie w swojej treści musi zawierać uzasadnienie. Jestem bardzo ciekawy jaka była treść uzasadnienia, powody odmowy wydania karty (podstawa prawna). 
I na koniec... 
Wielkie brawa dla autorów pomysłu na wirtualne egzaminy. Brawo za odwagę! W cywilizowanych krajach egzaminy on-line nie są niczym nowym. Tylko w naszym kraju każdego traktuje się jak oszusta i przestępcę. 
 
Dziękuję za uwagę...
Gość
 
levvit
40. 26-02-2007 10:57
 
wirtualna karta wędkarska.
Kilka postów wyżej ktoś napisał, że w Warszawie nie chcą uznać tego egzaminu. Autora proszę o bliższe informacje. Odmowę wydania karty urząd musi wydać w formie postanowienia na które służy zażalenie. Postanowienie w swojej treści musi zawierać uzasadnienie. Jestem bardzo ciekawy jaka była treść uzasadnienia, powody odmowy wydania karty (podstawa prawna).  
 
 
To ja napisałem, więc odpowiem... 
 
Zadzwoniłem do Wydziału Ochrony Środowiska UM Wa-wa ( bodajże tak brzmi pełna nazwa)z pytaniem czy mieszkając w Wawie i majac tu meldunek zaświadczenie o zdanym egzaminie na Kartę Wędkarską mogę mieć z innego miasta- pani odpowiedziała iz nie- mam mieć zaświadczenie z Warszawy, zapytałem, więc co jeżeli mam takowe zaświadczenie z Gdańska - mam iść na ul. Twardą gdzie wydadzą mi w zamian swoje zaświadczenie... 
 
Dodam, że zaświadczenia takowego nie posiadam- chciałem zaliczyć egz. w Waszym Kole, ale jezeli ma to oznaczać tak czy inaczej wizyte na Twardej ( i tak naprawdę nie wiadomo jak sprawa tej wymiany by wygladała...) to udam sie tam bezpośrednio bez komplikowania sytuacji... 
 
pozdrawiam Kolegów po kiju
Gość
 
Stefan


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »